We use cookies on this site to enhance your user experience. Do You agree?

Grant ERC dla dr. Pawła Nowakowskiego

Z radością informujemy, że dr Paweł Nowakowski znalazł się wśród zwycięzców prestiżowych grantów Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych (ERC). Badacz został wyróżniony w obszarze nauk humanistycznych i będzie realizował projekt pt. „Masters of the stone: The stonecutters’ workshops and the rise of the late antique epigraphical cultures (third–fifth century AD)” akronim: STONE-MASTERS. Kwota grantu to prawie 1,5 mln euro.

Doktor Paweł Nowakowski w ramach swojego projektu  zbada zmiany w kulturze upamiętniania u schyłku cesarstwa rzymskiego i wpływ, jakie mieli na nie rzemieślnicy – kamieniarze, wytwarzający napisy na stelach, budowlach czy nagrobkach.

Celem badań  jest wyjaśnienie jednego z najbardziej intrygujących problemów w rozważaniach nad globalną historią pamięci kolektywnej i nad praktykami upamiętnienia tj. transformacji tradycji epigraficznych wczesnego cesarstwa rzymskiego, która rozpoczęła się w drugiej połowie III w. n.e., a zakończyła powstaniem tzw. kultur epigraficznych późnego antyku.

Wnioski pozwolą ujrzeć w nowym świetle rolę powszechnie dostępnych dóbr prefabrykowanych, wzorowanych na zmieniających się przedmiotach kultury elitarnej, w szeroko pojętej zmianie kulturowej, a ich wytwórców – rzemieślników, jako podstawowych agentów wertykalnego transferu kulturowego, dostosowujących kulturę elit do potrzeb warstw średnich i niższych.

* * *

Jak społeczeństwa kształtują pamięć o sobie? 

W okresie cesarstwa rzymskiego inskrypcje, zwykle o treści upamiętniającej po prostu życie lub dokonania poszczególnych osób, konstrukcję budynków wspólnotowych, czy też inne wydarzenia ważne dla lokalnych społeczności, stały się powszechnym elementem krajobrazu miast, mniejszych ośrodków czy przydrożnych cmentarzy. Mówi się nawet, że upodobanie do inskrypcji stało się jednym z czołowych elementów “pakietu kulturowego” Rzymian i głównych wyznaczników rzymskości.

W III w. n.e. ta piękna i stara tradycja, która dostarczyła nam tak wartościowych źródeł o historii społecznej cesarstwa, uległa przekształceniu. W niektórych prowincjach liczba inskrypcji spadła do ułamka poprzedniej liczby, gdzie indziej ich kształt, forma, dekoracje, użyte kroje pisma czy wreszcie okoliczności wystawienia uległy całkowitej zmianie. Antyczna sztuka epigraficznej kommemoracji (upamiętniania) została wskrzeszona dopiero przez renesansowych antykwarystów i kolekcjonerów, dając podwaliny nowożytnej europejskiej kommemoracji epigraficznej, której ślady napotkamy na każdym kroku w dzisiejszym świecie.

Gorące dyskusje wokół owej transformacji toczą się nieprzerwanie przynajmniej od lat 80. XX w., kiedy problem został w pełni zauważony i zdefiniowany oraz gdy uświadomiliśmy sobie jego wagę dla historii pamięci kulturowej. Dotąd jednak nie osiągnięto zgody w zakresie odtworzenia jej przyczyn, przebiegu i skutków. Historycy i historyczki obserwują zjawisko, rozważają różne wyjaśnienia, ale ciągle stanowi to dla nas zagadkę. Na pewno kryje się za nim coś więcej niż prosta korelacja z politycznym i militarnym kryzysem cesarstwa rzymskiego w III w.

Mistrzowie kamienia

Dr Nowakowski twierdzi, że napędem transformacji mogło być różne pojmowanie roli epigrafiki i jej form w warstwach średnich i niższych. Za to odpowiedzialne mogły być warsztaty kamieniarskie, zajmujące się produkcją inskrypcji prefabrykowanych. Jeśli tak, wówczas jedynie dogłębne poznanie tych środowisk zapewnić może nam zrozumienie procesów, sterujących całą transformacją.

Nie mamy dziś wątpliwości, że w wielu regionach to kamieniarze doradzali przeciętnym nabywcom – kobietom i mężczyznom, jaką formę inskrypcji warto wybrać z ograniczonego dossier gotowych kształtów płyt, dekoracji czy formuł dedykacyjnych, np. po to, żeby upamiętnić drogiego kuzyna, zmarłą żonę, czy pomyślne zakończenie budowy. Niektóre takie „katalogi produktów” (tzn. zbiory formuł umieszczanych na pamiątkowych tablicach lub nadprożach domów) zachowały się nawet w formie rękopisów.

Jeśli zdarzyło się, że kamieniarze jednocześnie wykonywali zlecenia specjalne dla lokalnej arystokracji, zapoznawali się z jej gustem w zakresie kultury upamiętnienia i trendami w kulturze elitarnej. Mogli następnie czerpać z nich inspirację dla swojego repertuaru inskrypcji, oferowanych mniej zamożnym nabywcom. Stawali się tym samym witalnym elementem wertykalnego (“top-to-bottom”) transferu kulturowego, a jednocześnie rodzajem filtra kulturowego, dopasowując nowinki kultury elit do potrzeb np. mniej zamożnego czy mniej wyrobionego literacko czy percepcyjnie klienta czy klientki.

Możemy domyślać się, że zmiany, jakie zaszły w kulturze elit m.in. w związku z odsuwaniem stanu senatorskiego od administracji prowincjonalnej i dowodzenia jednostkami wojskowymi, rozpowszechnianiem się chrześcijaństwa i idącej za nim “ostentacyjnej pokory”, przemian w kulturze rywalizacji społecznej (kulturze agonistycznej) i innych zjawisk, w bardzo różny sposób wpływały na kształt napisów upamiętniających czyjeś dokonania. Wygasanie dawnych, utartych ścieżek kariery w naturalny sposób musiało prowadzić do powstania nowych wzorów opisu karier, czy wręcz nowych wzorów cnót obywatelskich. Kamieniarze, wzorując na nich swoje katalogi ofert, powodowali, że nowinki te zataczały coraz szersze kręgi, a pewnie zgeneralizowane sposoby myślenia o tym, co warto upamiętniać i jak mówić o swoim i cudzym życiu, docierały do osób, które z wielką karierą państwową ani z fundacjami wielkich budowli nie miały nigdy nic wspólnego.

Wyjaśnianie zmian

Takie spojrzenie wymaga nowych instrumentów badawczych. Badacze i badaczki epigrafiki okresu cesarstwa rzymskiego ciągle dysponują niewielką liczbą narzędzi, pozwalających poznawać warsztaty, zajmujące się produkcją inskrypcji. Po części jest to spowodowane tym, że ich uwagę głównie przyciągały inne nurty: epigrafika kwantytatywna (krzywe epigraficzne), badania nad autoprezentacją osób lub grup wystawiających inskrypcje, dostrzegalność inskrypcji w krajobrazie miejskim czy bardzo popularne w ostatnich latach “studia wizualne” i „kultura oglądania”.

Tymczasem dr Nowakowski zamierza utworzyć zespół, który opracuje “Atlas warsztatów kamieniarskich” – zaawansowane narzędzie cyfrowe do gromadzenia danych o pojawiających się i znikających stylach dekoracji i krojach pisma, znakach kamieniarskich (antycznych “logotypach” warsztatów), podpisach kamieniarzy, szlakach handlu kamieniem, aktywnych w późnym antyku kamieniołomach czy wszelkich innych markerach, pozwalających na identyfikowanie większych i mniejszych warsztatów, zajmujących się  produkcją inskrypcji.

Kolejną fazą projektu będzie budowa zregionalizowanych sieci warsztatów, które pozwolą na obserwowanie zmieniających się stylów i sprzyjających im środowisk. Inspiracją będzie na pewno ostrożna adaptacja metod studiów warsztatowych, wypracowanych dla innych rzemiosł i okresów – w szczególności dla malarzy waz greckich okresu archaicznego i klasycznego oraz dla skrybów i ich skryptoriów, których dziś bezpiecznie identyfikujemy jako ważnych “pośredników kulturowych” (“cultural mediators”).

Zaproponowany przez dra Nowakowskiego kierunek prac ma szansę przekierować uwagę całego środowiska badaczy i badaczek antycznych inskrypcji z odbiorców i zleceniodawców na rzeczywistych wykonawców napisów – rzemieślników i ich warsztaty – jako na podstawowych agentów wertykalnego transferu kulturowego.

Możemy spodziewać się znaczącego przyrostu wiedzy o epigrafice jako zjawisku kulturowym, szczególnie w warstwach średnich i niższych, do wykorzystania w badaniach nad każdą kulturą epigraficzną, w której obecni są profesjonaliści (lub profesjonalistki) produkujący/-e napisy. I w końcu, być może uzyskamy odpowiedź na pytanie, czy takie transformacje w pamięci społeczeństw mogą się powtórzyć.

Styczeń 2022 r.

Zob. też Informacje na stronie głównej Uniwersytetu Warszawskiego


Biogram

Dr Paweł Nowakowski jest adiunktem w Zakładzie Historii Starożytnej Wydziału Historii UW i badaczem należącym do CRAC UW (utworzonego w ubiegłym roku Centrum Badań nad Cywilizacjami Starożytnymi w ramach Inicjatywy Doskonałości Uniwersytet Badawczy).

Obecny grant nie jest jego pierwszym doświadczeniem z ERC – w latach 2015–2018 pracował na Uniwersytecie Oksfordzkim jako postdoc w ERC Advanced Grant “The Cult of Saints in Late Antiquity”. Ponadto dr Nowakowski był kierownikiem projektu finansowanego z grantu NCN Preludium w latach 2013–2015, a obecnie kieruje zespołowym projektem Epigraphy and Identity in the Early Byzantine Middle East dzięki grantowi NCN Sonata (2020–2023). Był również laureatem stypendium “Start 2013” Fundacji na rzecz Nauki Polskiej, stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego dla wybitnych młodych naukowców (2020–2023) i stypendium Fundacji Kruppa na Uniwersytecie w Kolonii (2011).

Jako wydawca nowych znalezisk epigraficznych współpracował m.in. z misją Uniwersytetu Princeton w Avkat/Beyözü (Turcja) i misją Wydziału Archeologii UW w kamieniołomach w Göktepe (Turcja – projekt Marmora Asiatica, grant NCN Sonata Bis dr Dagmary Wielgosz-Rondolino).

Projekt ERC STONE-MASTERS będzie realizował na Wydziale Historii UW. Jest to pierwszy samodzielny grant ERC pozyskany przez Wydział. Wcześniej Instytut Historyczny był partnerem w grancie ERC Advanced Grant “The Cult of Saints in Late Antiquity” (Host Institution: Uniwersytet Oksfordzki), gdzie zespołem warszawskim zarządzał prof. Robert Wiśniewski.


O grantach ERC 

Europejska Rada ds. Badań Naukowych to utworzona w 2007 roku przez Komisję Europejską niezależna agenda UE, finansująca najwyższej jakości badania prowadzone na terenie Unii Europejskiej. Rada zarządzana jest przez Scientific Council, w skład którego wchodzą wybitni europejscy naukowcy.

Prestiżowe granty ERC finansują pionierskie, przełomowe badania prowadzone w dowolnym obszarze naukowym. High risk – high gain to motto przewodnie grantów ERC, dla których jedynym kryterium oceny pomysłów jest doskonałość naukowa. Granty zdobywają osoby aktywne naukowo, które mogą, adekwatnie do reprezentowanej dziedziny i własnej ścieżki kariery, wykazać się znaczącymi dokonaniami w ostatniej dekadzie.

Od początku istnienia do 2020 roku ERC przyznała granty naukowcom z Uniwersytetu Warszawskiego 19 razy (w Polsce było to w sumie 41 grantów). Granty za 2021 rok powiększą liczbę uniwersyteckich grantobiorców o trzy wybitne osoby: pracownika naszego Wydziału, dra Pawła Nowakowskiego, dr Dorotę Skowron z Obserwatorium Astronomicznego oraz dra hab. Michała Tomzę z Wydziału Fizyki UW.

W tegorocznej edycji grantów ERC spośród ponad 4000 wniosków nagrodzono 397 projekty, na łączną kwotę 619 mln euro. Laureaci reprezentują ośrodki naukowe z 22 państw. Z Polski dofinansowano osiem projektów (w tym 3 z UW).

W sumie Uniwersytet Warszawski zdobył (do 2021 r. włącznie) 22 granty ERC: 14 w kategorii Starting Grants, 5 w kategorii Consolidator Grants, 2 w kategorii Advanced Grants oraz 1 w kategorii Proof of Concept.


Fot. Mirosław Kaźmierczak